Zgrzyt medialny w interesie społecznym

Wszelkie sprawy związane z Tomaszowem i jego okolicami.

Zgrzyt medialny w interesie społecznym

Postautor: Gość » 7 mar 2018, o 18:34

Po dłuższym zastanowieniu i przeanalizowaniu treści postów widze,że zostaliśmy :ostro : postraszeni.
Nie wiem,kto założył temat ale wydawało się,że chce podzielić sie jakąś wiedzą.Byc może nauczony przykrm doświadczeniem chciał dopytać co? i jak? by reszta mieszkańców miała pogląd i wzgląd na przebieg takiego spotkania.
Potem nastapiła wymiana wrażeń i odczuć zaproszonych gości.Ktoś wyłożył swoje "przeżycia"ze spotkań związanych ze sprzedażą bezposrednią.
:idea:

Uokik ostrzegał
http://euro-concret.pl/konsumenci-senio ... agrozenia/
prokurator generalny
Prokuratura Generalna prowadzi monitoring śledztw, które toczą się w różnych jednostkach na terenie kraju. Co jest ważne, w sytuacji, kiedy śledztwo w takiej sprawie jeszcze się toczy, prokurator może przyjść z pomocą osobom pokrzywdzonym, np. wnieść do sądu o unieważnienie umowy, jeśli dojdzie do wniosku, że została ona zawarta na podstawie błędu. To pomoże wyplątać się tym ludziom z kłopoty, w które wpadli - tłumaczy gość RMF FM.

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/wiado ... ign=chrome

ludzie czują się niepewni czytając takie teksty.
Pomijam wiele for,gdzie ludzie opowiadają o swjej krzywdzie i wprowadzaniu w bład!

Tomaszów to małe miasto,gdzie ludzie nie są bogaci.To miasto emerytów i rencistów z trudem wiążących koniec z końcem.Oszczędzają na każdym kroku,WIEKSZOŚĆ TO LUDZIE BEZGRANICZNIE UFNI i bezradni bez wyższej świadomości prawnej!
Czlowiek stary nie ma juz takiej uwagi,spostrzegawczości i wiedzy.Boi sie chorób i przyszłości.
Te spotkania traktuje jako ciekawie spędzony czas no i prezenty,jedzenie i towarzystwo innych.
Wreszcie taktuja ich jak wyjatkowych gości od których cos zależy,czują sie wtedy przeszczęsliwi na swoj sposób.Są wyjątkowi na wyjątkowe produkty.

Ale w czym tkwi haczyk?
w sprzedaży drogich rzeczy.Już nie wnikamy jakie to produkty i czy maja swoją realna wartość ale chodzi nam o sposób w jaki firmy przekonują potencjalnych klientów do natychmiastowego zakupu.
I SIE NA TO NIE MOŻEMY ZGODZIĆ-BO TO SĄ NASZE MATKI,OJCOWIE,DZIADKOWIE,BABCIE SĄSIEDZI I WSPÓŁMIESZKAŃCY!

TO NASZE MIASTO I NASI WYBORCY :panzielony:

PS.mam w domu kołdre,matę,garnki i pościel za ciężka kasę.
mam bo prawdziwni nabywcy nawet tego nie chcieli już mieć ze zgryzoty bo to przeplacili zdrowiem a nawet depresją.
Garnki to chyba największy problem bo miały byc na pokazie prezentem(losowanie szczęściarza) a potem okazało się,że kosztują majątek.
Wstyd przychodzi po fakcie,gdy juz nic w zasadzie nie można zrobić(to zawsze odkrywa rodzina przez przypadek) a nawet jak odeślesz to przysla ci znowu bo niby pudełko uszkodzone.Telefony gluche,gdy chcesz sie dodzwonić.Kropka.
Stary samotny czlowiek zostaje sam z tym wszystkim i jeśli nie ma wsparcia i grupy szybkiego reagowania jest stracony.W naszym wypadku były to wszystkie oszczędności krewnego.Został bez niczego z ratami i rzeczami,które poupychał w szafach.On ich po prostu nie potrzebował...

cóż znaczy ...zysk na przeciw profilaktyce :idea: spokojny byt naszych seniorów jest naszym obowiązkiem!

musimy monitorować wszystko co sie u nas dzieje i sorry,że stajemy wam na drodze.Ale to z troski o słabszych bo sami kiedys (byc może) będziemy potrzebowali takiej ochrony.

Tu wszyscy musza trzymać sie razem.Takie miasto.

pozdrawiam

Wróć do „Miasto, mieszkańcy, problemy...”