Przedszkole nr 1 przy ul.Chocimskiej.

Wszelkie sprawy związane z Tomaszowem i jego okolicami.

Przedszkole nr 1 przy ul.Chocimskiej.

Postautor: Gość » 24 lis 2008, o 18:16

Po przyprowadzeniu swojego dziecka do przedszkola w dniu 24.11. 2008r.zauważyłam że sala w której dzieci przebywają jest bardzo wyziębiona.Termometr wskazywał niecałe 14stopni.Całe szczęście że ubrałam dziecko w cieplejszą bluzę,ale czy tak powinno być i kto za to odpowiada????????????
Jeszcze zima się na dobre nie rozpoczęła strach pomyśleć co będzie przy większych mrozach.Sala w której przebywają dzieci posiada niezabezpieczone prze chłodem okna i dlatego jest w niej zimno.Natomiast w innych salach jest ciepło.W takiej sytuacji dobrze by było przenieść dzieci do cieplejszej sali.Czy tym pomysłem powinni wyjść rodzice czy może ludzie odpowiedzialni za ten stan mam na myśli kierownictwo przedszkola.Skoro nie ma pieniędzy na nowe okna czy jesienią nie można było pomyśleć o uszczelnieniu okien???
Dzisiaj popołudniu o godz.15.30.w sali było 16 stopni.
Zastanawiamy się za co płacimy?????
RODZICE.

Re: Przedszkole nr 1 przy ul.Chocimskiej.

Postautor: Gość » 24 lis 2008, o 18:32

obawiam się, że nie dotyczy to jednej sali., w każdej są stre okna i ja odbierałam dziś skostniałe dziecko!

Re: Przedszkole nr 1 przy ul.Chocimskiej.

Postautor: Gość » 24 lis 2008, o 18:49

Czy tak niskiej temperatury nie zauważają wychowawczynie naszych pociech.Co robi dyrekcja,a może w swoim cieplutkim gabineciku oddaje się błogiemu lenistwu.Ach ciepła posadka................................................................................................
:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

Re: Przedszkole nr 1 przy ul.Chocimskiej.

Postautor: Gość » 25 lis 2008, o 08:32

To sie nazywa hartowanie młodziezy. Tak trzymac.

Re: Przedszkole nr 1 przy ul.Chocimskiej.

Postautor: Gość » 25 lis 2008, o 10:13

Dosłownie za młodu sie zachartują i pozniej wyjdą na ludzi a nie na rozpieszczonych bahorów.

Re: Przedszkole nr 1 przy ul.Chocimskiej.

Postautor: Gość » 27 lis 2008, o 18:06

Ciekawa jestem o który chodzi budynek, moje dziecko chodzi do budynku gdzie było kiedyś przedszkole nr 3 (bez żłobka), jest w sali na górze i w sumie nigdy nie zauważyłam bardzo niskich temperatur, wprost przeciwnie na zebraniach panie proszą o ubieranie dzieci na cebulkę, żeby można je było rozebrać i faktycznie zwykle większość dzieci ma zdjęte bluzy i chodzą w krótkim rękawie. Ciekawe czy faktycznie jest tak gorąco, po tej wypowiedzi to mam mieszane uczucia

Re: Przedszkole nr 1 przy ul.Chocimskiej.

Postautor: Gość » 27 lis 2008, o 18:50

Bez przesady, moze i było chłodno, ale było to tylko jednego dnia, przez weekend ochłodziło sie nieco i dlatego, rodzice, nie róbmy problemów tam, gdzie ich nie ma!

Re: Przedszkole nr 1 przy ul.Chocimskiej.

Postautor: Gość » 3 gru 2008, o 21:03

ciepło juz jest, ja mam nadzieję, że w tygodniu świety od prezentów, przyniesie maluchom zabawki, których hmmmmm, na półkach skąpoooooooooooooo:-(

Re: Przedszkole nr 1 przy ul.Chocimskiej.

Postautor: Gość » 3 gru 2008, o 21:44

zabawek faktycznie malutko, i jakoś tak ogólnie w salach skromniutko, ale widać że coś robią na zewnątrz więc może chodzi o docieplenie budynku albo jaka wilgoć się zwdała w fundament.

Re: Przedszkole nr 1 przy ul.Chocimskiej.

Postautor: Gość » 5 gru 2008, o 12:01

czy prawdą jes że w przedszkolu i żlobku panuje szkarlatyna? Jak można uchronić dziecko które nie zachorowało przed zarażeniem. :?:


Wróć do „Miasto, mieszkańcy, problemy...”