ŁASZCZÓW NEWS

Sugestie oraz uwagi do władz miasta, powiatu i gminy.

Postautor: Somer » 11 maja 2026, o 22:49

Noooooo przez 2 lata nie można było podnieść stawki za wyżywienie, bo wystarczało 5 zł z a drugie danie. Trzeba zamknąć będą zdrowe po 15 zeta za jedno danie.
Dokładnie o tym samym pomyślałem, przecież to zawsze krzyk jest o każdą złotówkę i pytanie, czemu tak drogo?
Na górę

Postautor: Gość » 11 maja 2026, o 22:55

Oby nowy radny okazał się skuteczny. Wystarczy teraz posłuchać w jego okręgu jak ktoś postanowił nam umilać życie i to przy całkowicie zamknietych oknach. Nieslychana sytuacja i ignorancja wszystkich i wszystkiego wokół
A to w "jego okręgu" szczelają? Coś mi się wydaje że to okręg radnej ciołko. Może to myśliwi?
Na górę

Postautor: AaBbCc » 12 maja 2026, o 00:00

Zanim wszyscy skupią się tylko na cenach obiadów, może warto zadać sobie pytanie: czy rodzice naprawdę widzieli, co obecnie trafia na talerze dzieci?

Bo prawda jest taka, że bardzo często są to gotowe, mrożone produkty, wysoko przetworzone jedzenie przygotowywane w głębokim tłuszczu. Jadłospis powtarza się praktycznie co dwa tygodnie, bez żadnych nowości, bez urozmaicenia i bez większych wartości odżywczych. Trudno mówić o zdrowym żywieniu dzieci, kiedy podstawą są panierowane gotowce i smażone produkty.

Oczywiście, nikt nie chce kolejnych podwyżek i decyzji podejmowanych bez rozmowy z rodzicami. Ale może zamiast patrzeć wyłącznie na koszty, warto też pomyśleć o zdrowiu dzieci i jakości posiłków, które jedzą codziennie przez większość roku szkolnego.

Bo tanio nie zawsze znaczy dobrze. A obecny poziom żywienia też niestety pozostawia wiele do życzenia.
Na górę

Postautor: Gość » 12 maja 2026, o 05:51

Kierownik nie ma czasu na robienie dobrego jedzenia on teraz się bawi w wielką politykę.
Na górę

Postautor: Gość » 12 maja 2026, o 06:41

Zanim wszyscy skupią się tylko na cenach obiadów, może warto zadać sobie pytanie: czy rodzice naprawdę widzieli, co obecnie trafia na talerze dzieci?

Bo prawda jest taka, że bardzo często są to gotowe, mrożone produkty, wysoko przetworzone jedzenie przygotowywane w głębokim tłuszczu. Jadłospis powtarza się praktycznie co dwa tygodnie, bez żadnych nowości, bez urozmaicenia i bez większych wartości odżywczych. Trudno mówić o zdrowym żywieniu dzieci, kiedy podstawą są panierowane gotowce i smażone produkty.

Oczywiście, nikt nie chce kolejnych podwyżek i decyzji podejmowanych bez rozmowy z rodzicami. Ale może zamiast patrzeć wyłącznie na koszty, warto też pomyśleć o zdrowiu dzieci i jakości posiłków, które jedzą codziennie przez większość roku szkolnego.

Bo tanio nie zawsze znaczy dobrze. A obecny poziom żywienia też niestety pozostawia wiele do życzenia.
[/quote.
W konfrontacji ze sklepikiem szkolnym na stołówce jest bardzo zdrowe jedzenie. Nie ironizuję.
Na górę

Postautor: Gorfild » 12 maja 2026, o 06:57

Kierownik nie ma czasu na robienie dobrego jedzenia on teraz się bawi w wielką politykę.
O właśnie! I tutaj jest główny problem tej całej afery! Nikomu tak naprawdę nie chodzi o zdrowe żywienie i dobro dzieci, tutaj jest cel pozbycia się kierownika i ludzi pracujących na stołówce! Zobaczcie,że od jakiegoś czasu ciągle wywlekany jest problem kierownika, tego, że został przewodniczącym, że tyle zarabia. To jest Łaszczów i ludzka zawiść! Wstydźcie się! Stołówka i jedzenie tam serwowane nikomu nie przeszkadzały do czasu jak pan kierownik został teraz przewodniczącym, to trzeba go sprytnie usunąć pod pretekstem "zmiany żywienia dla dobra dzieci". Ciekawe co jeszcze sprywatyzują i kosztem czyjej pracy? Zastanówcie się w co tu się gra!
Na górę

Postautor: 11223344 » 12 maja 2026, o 07:40

O właśnie! I tutaj jest główny problem tej całej afery! Nikomu tak naprawdę nie chodzi o zdrowe żywienie i dobro dzieci, tutaj jest cel pozbycia się kierownika i ludzi pracujących na stołówce! Zobaczcie,że od jakiegoś czasu ciągle wywlekany jest problem kierownika, tego, że został przewodniczącym, że tyle zarabia. To jest Łaszczów i ludzka zawiść! Wstydźcie się! Stołówka i jedzenie tam serwowane nikomu nie przeszkadzały do czasu jak pan kierownik został teraz przewodniczącym, to trzeba go sprytnie usunąć pod pretekstem "zmiany żywienia dla dobra dzieci". Ciekawe co jeszcze sprywatyzują i kosztem czyjej pracy? Zastanówcie się w co tu się gra!
Uważam ze my rodzice powinnismy zadbać o brzuszki naszych dzieci a nie o dupę kierownik .
Na górę

Postautor: Gość » 12 maja 2026, o 09:39

Nieprawdopodobna wręcz troska o zdrowe brzuszki dzieci w większości otyłych z chipsami w dłoniach. Rodzic, który troszczy się żywieniowo o dziecko nigdy nie wyśle je na jakąkolwiek stołówkę ze zbiorowym żywieniem, bo każdy wie jak to wszystko jest przyrządzane i z jakich produktów. Tu wymogi i pretensje do szkoły, a w sklepie cały wózek ukraińskich słodyczy, śmiechne to bardzo....
Na górę

Postautor: Gość » 12 maja 2026, o 09:45

Kierownik stołówki rozsyła wiadomości.

Konsekwencje tej decyzji:

Ceny obiadow wzrosna nawet 3-krotnie

Szkola straci kontrole nad jakoscia i bezpieczenstwem posilkow Najbardziej ucierpia rodziny w trudniejszej sytuacji finansowej.
A skąd takie wiadomości, już pan obliczył? Jeszcze nic nie wiadomo w tej sprawie. Może to tylko plotka? Jeśli chodzi o jakość to śmiech na sali. Bezpieczeństwo? Jakie? Rodziny w trudnej sytuacji? Mają za darmo płaci opieka. Może chodzi o koryto?
Na górę

Postautor: Gość » 12 maja 2026, o 09:48

Nieprawdopodobna wręcz troska o zdrowe brzuszki dzieci w większości otyłych z chipsami w dłoniach. Rodzic, który troszczy się żywieniowo o dziecko nigdy nie wyśle je na jakąkolwiek stołówkę ze zbiorowym żywieniem, bo każdy wie jak to wszystko jest przyrządzane i z jakich produktów. Tu wymogi i pretensje do szkoły, a w sklepie cały wózek ukraińskich słodyczy, śmiechne to bardzo....
W sklepie szkolnym jest pewnie to co chcą dzieci nikt nie kupi czipsów z trawy 😁
Na górę

Postautor: Gość » 12 maja 2026, o 10:11

Zrób obiad z dwóch dań swoim dzieciom, każdy za 4 zł - taka stawka w przedszkolu obowiązuje za zupę i drugie danie plus woda lub kompot, pani dyrektor podwyższyła o 50 gr od stycznia. Zapomniałem - z żoną zjedz co zostanie
Na górę

Postautor: Gość » 12 maja 2026, o 10:40

Znaleziono w sieci.



Da 100 osób żywionych w szkole standardowo przyjmuje się zatrudnienie 1 etatu kucharza oraz 1 etatu pomocy kuchennej (łącznie 2 osoby). Przy intensywnej pracy (100-150 obiadów) normy dopuszczają 2 etaty kuchenne, a przy mniejszej liczbie (do 120 obiadów) często stosuje się strukturę 1 etat kucharki i 0,5 etatu pomocy.
Kluczowe informacje o obsadzie kuchni szkolnej:
Optymalna obsada (100 osób): 1 kucharz + 1 pomoc kuchenna.
Alternatywne wytyczne: 1 etat kucharza + 0,5–1 etat pomocy kuchennej.
Wzrost zatrudnienia: Na każde kolejne 50 żywionych osób zazwyczaj przysługuje dodatkowy 0,5–1 etat pomocy kuchennej.
Zakres zadań: Personel odpowiada za przygotowanie posiłków, wydawanie oraz utrzymanie czystości (sanitarno-epidemiologicznej).
Na górę

Postautor: Benio » 12 maja 2026, o 12:19

A w komisji same żonki 😅
A przewodniczący jak zwykle mąż pani dyrektor. Tego nie było widać?
Na górę

Postautor: Rim » 12 maja 2026, o 12:34

A przewodniczący jak zwykle mąż pani dyrektor. Tego nie było widać?
Było, było, nawet trzeba go upominać, żeby śmieci po sobie zabierał, bo gorzej jak dziecko. Zjadł cukierka i papierek zostawił na stole, a my przez cały dzień potrafiliśmy porządek utrzymać. Przyszedł na 5 minut i taka to wysoka kultura 🤦
Na górę

Postautor: Grupa » 12 maja 2026, o 12:41

Wreszcie zrobią porządek z tą stołówka ...
Dzieci nie jedzą tych obiadów
jedzenie to gotówce odgrzewane na szybko.
O porcjach nie wspomnę no ale ktoś to później zabiera co zostaje .....
Nic się nie marnuje
Na górę


Wróć do „Władze samorządowe i polityka lokalna”