ŁASZCZÓW NEWS
Bo temu Panu można zostawiać papierki a jakbyś ty zostawił to by była afera. Ale pan burmistrz i pani Dyrektor są zamkną stołówkę bo im nie trzeba. Juz inne gminy mówią że łaszczów wydymali...... Ale o czym to mówić szkoda słów.
NIEPRAWDA. PROSZĘ NIE KŁAMAĆ. Smażone są tylko dwie potrawy , większość jest z pieca typu mielone czy paluszki rybne. Nawet frytki ( frytki serwowane na prośbę dzieci) są pieczone na sucho w piecu. Proszę porozmawiać z dziećmi, niech one się wypowiedzą.Zanim wszyscy skupią się tylko na cenach obiadów, może warto zadać sobie pytanie: czy rodzice naprawdę widzieli, co obecnie trafia na talerze dzieci?
Bo prawda jest taka, że bardzo często są to gotowe, mrożone produkty, wysoko przetworzone jedzenie przygotowywane w głębokim tłuszczu. Jadłospis powtarza się praktycznie co dwa tygodnie, bez żadnych nowości, bez urozmaicenia i bez większych wartości odżywczych. Trudno mówić o zdrowym żywieniu dzieci, kiedy podstawą są panierowane gotowce i smażone produkty.
Oczywiście, nikt nie chce kolejnych podwyżek i decyzji podejmowanych bez rozmowy z rodzicami. Ale może zamiast patrzeć wyłącznie na koszty, warto też pomyśleć o zdrowiu dzieci i jakości posiłków, które jedzą codziennie przez większość roku szkolnego.
Bo tanio nie zawsze znaczy dobrze. A obecny poziom żywienia też niestety pozostawia wiele do życzenia.
A tam w Łaszczowie sześć etatów i jedzenie z hurtowni. Oszczędności na całego!Znaleziono w sieci.
Da 100 osób żywionych w szkole standardowo przyjmuje się zatrudnienie 1 etatu kucharza oraz 1 etatu pomocy kuchennej (łącznie 2 osoby). Przy intensywnej pracy (100-150 obiadów) normy dopuszczają 2 etaty kuchenne, a przy mniejszej liczbie (do 120 obiadów) często stosuje się strukturę 1 etat kucharki i 0,5 etatu pomocy.
Kluczowe informacje o obsadzie kuchni szkolnej:
Optymalna obsada (100 osób): 1 kucharz + 1 pomoc kuchenna.
Alternatywne wytyczne: 1 etat kucharza + 0,5–1 etat pomocy kuchennej.
Wzrost zatrudnienia: Na każde kolejne 50 żywionych osób zazwyczaj przysługuje dodatkowy 0,5–1 etat pomocy kuchennej.
Zakres zadań: Personel odpowiada za przygotowanie posiłków, wydawanie oraz utrzymanie czystości (sanitarno-epidemiologicznej).
Tak,na pewno dzieci wiedzą jak jedzenie jest przygotowywane. Co to za jedzenie-paluszki rybne? Albo frytki?Żadnych wartości odżywczych, kolejny zapychacz, to ze podgrzewany jest w piecu nie ma zadnego znaczenia bo najpierw byly smazone przed mrozeniem w głębokim oleju. Faktycznie lepiej dziecko wypisac z obiadów jak ma sie zapchać paluszkami rybnymi z centymetrową panierką i frytkami. Najpierw rodzice w domu,potem na lekcjach nauczyciele tlumaczą o zdrowym odżywianiu a potem dziecko idzie do takiej stołówki czy do sklepiku i korzysta z najgorszego syfu. I śmieszno i straszno. Gdzie tu jakaś konsekwencja?NIEPRAWDA. PROSZĘ NIE KŁAMAĆ. Smażone są tylko dwie potrawy , większość jest z pieca typu mielone czy paluszki rybne. Nawet frytki ( frytki serwowane na prośbę dzieci) są pieczone na sucho w piecu. Proszę porozmawiać z dziećmi, niech one się wypowiedzą.
Ja tu widzę że kierownik S. rozpętał niezłą debatę o zamykaniu stołówki. Jeszcze nikt nic nie powiedział o zamykaniu są jakieś przymiarki odnośnie restrukturyzacji ale nie ma o żadnym zamykaniu jeżeli szukamy oszczędności to szukamy wszędzie już to ktoś wielokrotnie powtarzał na tym forum. A nie chcecie tylko zamykać referaty i brygadę remontową. Troszkę ruszcie główkami bo takie pisanie na darmo to nic wam tutaj nie da.
Kolejne kłamstwo. 4 osoby na kuchni plus kierownik (intendent). Ale komuś zależy na oczernianiu.A tam w Łaszczowie sześć etatów i jedzenie z hurtowni. Oszczędności na całego!
Widzę, że na spotted Łaszczów lepsze komentarze, poczytajcie, można wielu rzeczy się dowiedzieć 😱
A może pan kierownik powinien otworzyć stołówkę z pysznymi obiadami i dostarczać do szkoły?
Napewno znalazłby też klientów na obiady poza szkołą
Doświadczony personel jest , doświadczenie w kierowaniu taka stołówka też nic tylko otworzyć swój biznes
Napewno znalazłby też klientów na obiady poza szkołą
Doświadczony personel jest , doświadczenie w kierowaniu taka stołówka też nic tylko otworzyć swój biznes
Tak on i biznes, na swoim trza robić 😆😆😆
Panie intendencie weś pan przez kolejne 10 dni publikuj zdjęcia posiłków jakie przygotowujecie dla dzieci i ile z tego wyjeżdża we wiadrach jako nie zjedzone to będzie widać komu ta stołówka służy, bo na pewno nie dzieciom. Kto tam pracuje każdy wie, to taka spółka skarbu państwa o dużym majątku wewnętrznym, ściśle ukrytym. Ogłaszacie zagładę przyszłości młodych brzuszków a chodzi tylko o wasze wygodne posadki przy sowicie zaopatrzonych zamrażarkach.Kolejne kłamstwo. 4 osoby na kuchni plus kierownik (intendent). Ale komuś zależy na oczernianiu.
To co tyle lat robi dyrekcja szkoły, przecież to jej zadaniem jest nadzór. Kupili samochód piece szafy remonty za nasze pieniądze teraz oddać. Były interwencje rodziców rada gminy interweniowała i nic nie ruszyło a dziś co się zmieniło że trzeba oddać stołówkę. Nadzorują ilość resztek to wnioski dawno powinny być wyciągnięte.
Kuchnia po remoncie
Załoga doświadczona
Nic tylko wydzierżawić pomieszczenie od szkoły -i ogień na tłoki 🤣
Własny biznes otworzyć i zatrudniać kogo się chce
A i "resztki" odda się komu chce
Załoga doświadczona
Nic tylko wydzierżawić pomieszczenie od szkoły -i ogień na tłoki 🤣
Własny biznes otworzyć i zatrudniać kogo się chce
A i "resztki" odda się komu chce
No to teraz się zacznie jakie to dobro i bezpieczeństwo mieć taką stołówkę w szkole. Teraz to się dopiero oberwie dyrektorce, burmistrzowi za takie myślenie. To dramatyczna sytuacja!!! Ale nie dla dzieci, nie dla rodziców. Zobaczycie dla kogo 😀.
No to teraz. Czas zrobić jak nic innego nie może zreformować tego tworu. Sami to pisząc podsuwacie świetne pomysły. A jeszcze nic nie wiadomo czy to dojdzie do skutku czy to tylko takie gadanie. Oj Panie S. nie był to dobry pomysł z tym pisaniem.To co tyle lat robi dyrekcja szkoły, przecież to jej zadaniem jest nadzór. Kupili samochód piece szafy remonty za nasze pieniądze teraz oddać. Były interwencje rodziców rada gminy interweniowała i nic nie ruszyło a dziś co się zmieniło że trzeba oddać stołówkę. Nadzorują ilość resztek to wnioski dawno powinny być wyciągnięte.
Miało być cicho, wybuchło. Mleko się rozlało, jak w samochodzie, smród w wykładzinie długo zostanie.
Wróć do „Władze samorządowe i polityka lokalna”
